Babka jogurtowa Ewy Wachowicz należy do tych ciast, które robi się ekspresowo, a efekt jest wyjątkowo wilgotny i puszysty. Dzięki jogurtowi naturalnemu babka długo zachowuje świeżość, nie kruszy się i świetnie znosi przechowywanie. Przepis jest prosty, nie wymaga miksera planetarnego ani zaawansowanych technik. Wystarczy kilka składników ze spiżarni i półtorej godziny, by na stole stanęła klasyczna, domowa babka w stylu telewizyjnej kuchni. Idealna do kawy, herbaty i na świąteczny stół.
Składniki na babkę jogurtową Ewy Wachowicz
Proporcje podane są na klasyczną formę do babki z kominem o pojemności ok. 2–2,5 l (średnica 22–24 cm). Składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
- 4 jajka (rozmiar M)
- 200 g cukru (ok. 1 szklanka o poj. 250 ml)
- 1 opakowanie cukru wanilinowego (8–10 g)
- 250 g jogurtu naturalnego (gęsty, najlepiej 2–3,5% tłuszczu)
- 150 ml oleju (najlepiej rzepakowy lub z pestek winogron)
- 320 g mąki pszennej (ok. 2 szklanki; typ 450–550)
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej (dla lepszej puszystości)
- szczypta soli
- skórka starta z 1 niewoskowanej cytryny
- 1–2 łyżki soku z cytryny
- masło + bułka tarta lub mąka do wysmarowania formy
- cukier puder do posypania lub prosta polewa cytrynowa
Przygotowanie babki jogurtowej – krok po kroku
- Przygotowanie formy i nagrzanie piekarnika
Formę do babki dokładnie wysmarować miękkim masłem (również komin) i wysypać bułką tartą lub mąką. Nadmiar strząsnąć. Piekarnik nagrzać do 170°C, góra–dół (bez termoobiegu). - Oddzielenie żółtek i białek
Jajka rozbić, oddzielając żółtka od białek. Białka przełożyć do czystej, odtłuszczonej miski – od tego zależy dobra piana. Do białek dodać szczyptę soli. - Ubijanie piany
Białka ubić mikserem na średnich obrotach, aż się spienią, potem zwiększyć obroty i ubijać na sztywną pianę. Powinna być gęsta, lśniąca i stabilna. Odstawić na bok. - Żółtka z cukrem
W osobnej misce umieścić żółtka, cukier i cukier wanilinowy. Ucierać mikserem na wysokich obrotach przez 5–7 minut, aż masa stanie się jasna, puszysta i wyraźnie zwiększy objętość. Cukier powinien prawie całkowicie się rozpuścić. - Dodanie jogurtu i oleju
Do masy żółtkowej dodać jogurt naturalny oraz olej. Miksować krótko, tylko do połączenia składników. Dodać startą skórkę z cytryny i sok z cytryny, wymieszać szpatułką. - Suche składniki
Mąkę, proszek do pieczenia i sodę przesiać razem do miski. Przesiewanie napowietrza mąkę, co ma duży wpływ na puszystość babki. Od razu delikatnie wymieszać, żeby proszek i soda równomiernie się rozprowadziły. - Łączenie masy jogurtowej z mąką
Suche składniki dodawać do masy jogurtowo-żółtkowej w 2–3 porcjach. Mieszać delikatnie szpatułką lub na najniższych obrotach miksera, tylko do połączenia składników. Lepiej pozostawić minimalne grudki niż mieszać za długo – zbyt intensywne mieszanie uaktywnia gluten i babka może wyjść zbita. - Dodanie ubitej piany z białek
Na końcu do ciasta dodać 1/3 piany z białek, energiczniej wymieszać, aby rozluźnić masę. Następnie dodać pozostałą pianę w dwóch porcjach i tym razem bardzo delikatnie, od dołu ku górze, mieszać szpatułką. Chodzi o to, by nie zniszczyć napowietrzenia. - Przelanie ciasta do formy
Gotowe ciasto przelać do przygotowanej formy, wyrównać wierzch. Formę kilkukrotnie delikatnie postukać dnem o blat, aby pozbyć się większych pęcherzyków powietrza i równomiernie rozprowadzić masę. - Pieczenie babki jogurtowej
Formę wstawić do nagrzanego piekarnika, na środkowy poziom. Piec przez 45–55 minut w temperaturze 170°C. Nie otwierać piekarnika w pierwszych 30 minutach pieczenia, żeby babka nie opadła. Po około 40 minutach można sprawdzić patyczkiem – po wyjęciu powinien być suchy lub z kilkoma suchymi okruszkami. - Studzenie w formie i wyjęcie babki
Upieczoną babkę pozostawić w otwartym piekarniku przez 5 minut, następnie wyjąć i studzić w formie kolejne 10–15 minut. Potem delikatnie oddzielić brzegi nożem (jeśli trzeba) i wyłożyć babkę na kratkę do całkowitego wystudzenia. - Wykończenie – cukier puder lub polewa
Wystudzoną babkę oprószyć obficie cukrem pudrem lub polać prostą polewą cytrynową (cukier puder + sok z cytryny do konsystencji gęstej śmietany). Babka najlepiej kroi się po całkowitym wystudzeniu, ale lekko ciepła jest wyjątkowo aromatyczna.
Dla naprawdę wilgotnej i puszystej babki kluczowe są: składniki w temperaturze pokojowej, przesianie mąki, dobrze ubita piana z białek i delikatne mieszanie na końcu. Zbyt długie miksowanie po dodaniu mąki to najprostsza droga do zbitego ciasta.
Wartości odżywcze babki jogurtowej (orientacyjne)
Wartości podane są orientacyjnie dla 1 kawałka, przy założeniu, że z babki uzyska się około 14 porcji.
Jedna porcja (1 kawałek) to średnio:
- ok. 230–260 kcal
- 4–5 g białka
- 9–11 g tłuszczu (z oleju i żółtek)
- 32–35 g węglowodanów (głównie z mąki i cukru)
- niewielka ilość wapnia (z jogurtu) i witamin z grupy B (z jajek)
Zmniejszenie ilości cukru o 20–30 g nie psuje struktury wypieku, a lekko obniża kaloryczność i słodycz. Można też sięgnąć po jogurt o nieco niższej zawartości tłuszczu, unikając jednak wersji 0% – potrafi dawać bardziej suchy, “watowaty” efekt.
Typowe błędy przy pieczeniu babki jogurtowej
Wilgotna babka jogurtowa bez zakalca
Zakalec w babce jogurtowej pojawia się głównie z trzech powodów: zbyt rzadka masa, surowe środki ciasta lub zbyt intensywne mieszanie. Jogurt naturalny sam w sobie mocno nawilża ciasto, dlatego proporcje mąki i tłuszczu muszą być wyważone. Przy podanych ilościach ciasto ma konsystencję gęstej śmietany, powoli spływającej ze szpatułki. Zbyt rzadkie ciasto (np. po dodaniu większej ilości jogurtu na oko) zwiększa ryzyko zakalca.
Częsty problem to też niedopieczony środek. Formy do babki są dość wysokie, dlatego trzeba trzymać się czasu pieczenia co najmniej 45–50 minut. Patyczek wbijany blisko komina i bliżej zewnętrznej ścianki pozwoli sprawdzić, czy babka jest upieczona równomiernie. Jeśli wierzch się rumieni zbyt szybko, można pod koniec pieczenia luźno przykryć go folią aluminiową.
Otwieranie piekarnika w pierwszych 30 minutach to prosty sposób na opadnięcie środka. W tym czasie ciasto najmocniej rośnie, a gwałtowny spadek temperatury i napływ chłodnego powietrza bardzo mu nie służą. Lepiej uzbroić się w cierpliwość i pierwszy raz sprawdzić babkę najwcześniej po 40 minutach.
Puszystość babki jogurtowej a technika mieszania
W babce w stylu Ewy Wachowicz sporo zależy od prawidłowego napowietrzenia masy jajecznej i utrzymania struktury piany z białek. Zbyt długie ubijanie po dodaniu jogurtu i oleju nie jest potrzebne – w tym etapie chodzi tylko o połączenie składników, nie o dodatkowe napowietrzanie. Najintensywniejsze ubijanie dotyczy wyłącznie żółtek z cukrem oraz samych białek.
Przesiewanie mąki to kolejny etap, którego nie warto pomijać. Dzięki temu mąka jest sypka, lekka i łatwiej rozprowadza się w masie bez długiego mieszania. Gdy suche składniki są już w misce, najlepiej zrezygnować z wysokich obrotów miksera. Szpatułka silikonowa lub drewniana łyżka pozwala mieszać “od dołu ku górze”, co ogranicza rozwijanie glutenu i zachowuje puszystość.
Biała piana dodawana etapami sprawia, że cięższa masa jogurtowo-żółtkowa i lekka piana harmonijnie się łączą. Pierwsza porcja piany może być wymieszana energiczniej – jej rolą jest rozluźnienie masy. Kolejne porcje wymagają lekkiej ręki, cierpliwości i unikania “kręcenia” ciasta jak zwykłej masy naleśnikowej.
Warianty i dodatki do babki jogurtowej
Cytrynowa babka jogurtowa w stylu Ewy Wachowicz
Cytryna bardzo dobrze podbija świeżość babki jogurtowej. Skórka starta z jednej niewoskowanej cytryny dodaje wyraźnego, ale nie agresywnego aromatu. Jeśli potrzebny jest wyraźniejszy, “świąteczny” akcent, można zwiększyć ilość soku do 3 łyżek i dodać odrobinę ekstraktu cytrynowego. W takiej sytuacji warto dorzucić jeszcze łyżkę mąki, aby nie rozrzedzać zanadto masy.
Prosta polewa cytrynowa przygotowana z 5–6 łyżek cukru pudru i 1,5–2 łyżek soku z cytryny daje gęstą, błyszczącą warstwę. Wylewana na wystudzoną babkę, lekko zastyga i tworzy charakterystyczną, delikatnie chrupiącą skorupkę. Dla efektu wizualnego można posypać wierzch delikatnie startą skórką z cytryny lub cienkimi paseczkami skórki cytrusowej.
Babka jogurtowa z polewą czekoladową
Dla amatorów czekolady dobrym rozwiązaniem jest zastąpienie cukru pudru klasyczną polewą. Wystarczy rozpuścić 80 g gorzkiej czekolady z 40–50 ml śmietanki 30% lub 18% i odrobiną masła (ok. 10 g), mieszając do uzyskania gładkiej masy. Taka polewa dobrze współgra z wilgotnym środkiem i nie przytłacza smaku babki.
Do samego ciasta można dodać 50–70 g posiekanej czekolady lub groszków czekoladowych. Wtedy warto lekko oprószyć je mąką przed dorzuceniem do masy, aby nie opadły całkowicie na dno. Babka jogurtowa z kawałkami czekolady i błyszczącą polewą przypomina wtedy nieco keksową wersję ciasta, ale pozostaje lekka i sprężysta.
Orzechowa lub bakaliowa babka jogurtowa
Jeśli pojawia się ochota na bardziej “bogatą” wersję, można do bazowego przepisu dodać bakalie. Dobrze sprawdzają się rodzynki, żurawina, drobno posiekane morele suszone lub skórka pomarańczowa. Łącznie nie powinno być ich więcej niż 80–100 g, aby nie obciążyć za bardzo struktury. Bakalie dobrze jest wcześniej namoczyć w gorącej wodzie, soku pomarańczowym lub rumie, a potem osuszyć i obtoczyć w mące.
W wersji orzechowej część mąki (ok. 50–60 g) można zastąpić drobno zmielonymi orzechami włoskimi lub laskowymi. Ciasto będzie nieco cięższe, za to bardziej aromatyczne. W takim wariancie pasuje polewa z mlecznej czekolady lub prosty lukier z dodatkiem odrobiny kakao.
Przechowywanie i odświeżanie babki jogurtowej
Babka jogurtowa z natury długo pozostaje świeża, właśnie dzięki dodatkowi jogurtu i oleju. W temperaturze pokojowej, pod przykryciem (np. pod szklaną kopułą, w pojemniku na ciasto lub dobrze zawinięta w bawełnianą ściereczkę), utrzymuje dobrą wilgotność przez 3–4 dni. Ważne, aby nie przechowywać jej w bardzo suchym, nagrzanym miejscu – wówczas szybciej się utlenia i kruszy.
Jeśli babka ma polewę z czekolady lub lukier, lepiej unikać lodówki – niska temperatura potrafi ją lekko przesuszyć. W przypadku konieczności dłuższego przechowywania (np. przygotowanie ciasta z wyprzedzeniem) dobrym rozwiązaniem jest zamrożenie. Babkę można pokroić na porcje, każdą zawinąć w folię spożywczą i włożyć do szczelnego woreczka. W zamrażarce spokojnie wytrzyma 1–2 miesiące.
Odmrożanie najlepiej przeprowadzić w temperaturze pokojowej – kawałki babki ułożyć na kratce, pozostawić na 1–2 godziny, aż całkowicie się rozmrożą. Delikatne podgrzanie w piekarniku (ok. 120–130°C przez 5–7 minut) przywraca świeżość i podbija aromat, szczególnie jeśli babka ma kilka dni. Dzięki jogurtowi po takim odświeżeniu nadal jest miękka, a nie sucha.
