Zamiast bez końca przewijać przepisy na drinki z pięcioma egzotycznymi składnikami, lepiej ogarnąć porządnie jeden uniwersalny alkohol – na przykład Bacardi. To rum, który dzięki swojej lekkości świetnie łączy się i z sokami, i z kawą, i z bąbelkami, więc daje sporo pola do zabawy. Bacardi – z czym pić, żeby nie zepsuć smaku i nie przesadzić z dodatkami? Poniżej konkrety: proste miksy, kilka klasyków, kawowe kombinacje i najczęstsze błędy, których lepiej unikać. Wystarczy kilka sprawdzonych zestawień, żeby z butelki rumu wycisnąć naprawdę sporo.
Czym właściwie jest Bacardi i które wybrać do drinków
Bacardi to głównie rum biały – lekki, neutralny w smaku, idealny do mieszania. W sklepach stoją obok siebie różne etykiety, a od wyboru zależy smak całego drinka. Dlatego zanim padnie pytanie „Bacardi – z czym pić?”, warto ułożyć sobie w głowie podstawowy podział.
Rodzaje Bacardi do drinków
Do większości prostych drinków w domu wystarczy Bacardi Carta Blanca – biały rum, który nie dominuje dodatków. Pasuje do cytrusów, coli, toniku, soków owocowych i kawy mrożonej. To bezpieczna baza, gdy nie ma się jeszcze wyrobionych preferencji.
Bacardi Gold ma już delikatne nuty wanilii i karmelu. Lepiej sprawdza się w drinkach bardziej deserowych, z kawą, colą, mlekiem roślinnym, czekoladą czy przyprawami (cynamon, gałka muszkatołowa). Nadaje napojom bardziej „ciepły” charakter.
Do kawy i deserowych koktajli można sięgnąć też po Bacardi Spiced. To rum aromatyzowany przyprawami, który w połączeniu z kawą, bitą śmietaną czy lodami zachowuje się prawie jak likier – ale o wyraźniejszym pazurze alkoholowym.
Starzone odmiany, jak Bacardi Reserva, lepiej zarezerwować do picia w prostszej formie (np. z lodem i odrobiną wody) niż do zasypywania sokami. Szkoda przykrywać złożony smak toną dodatków.
Najprościej: do drinków z tonikiem, sokami i lemoniadą – Bacardi biały; do kawy, coli i deserów – Bacardi złoty lub spiced.
Bacardi – z czym pić na szybko: klasyczne połączenia
Na początek najlepiej oprzeć się na kilku prostych kombinacjach, które trudno zepsuć. W domowych warunkach nie potrzeba shakera ani wymyślnych syropów, żeby wypić coś sensownego.
- Bacardi + cola + limonka – klasyka. Duża szklanka, sporo lodu, 40 ml Bacardi, reszta cola, na koniec wyciśnięta ćwiartka limonki. Proporcje można łagodnie zmieniać, ale warto trzymać się zasady: więcej lodu, mniej coli.
- Bacardi + sok ananasowy + sok pomarańczowy – proste, owocowe połączenie. Rum 40 ml, po ok. 80 ml każdego soku, lód. Sprawdza się jako „bezpieczny” drink dla ludzi, którzy deklarują, że rumu „nie lubią”.
- Bacardi + tonik + plaster cytryny – lżejsza alternatywa dla coli. Biały rum czuje się w toniku bardzo dobrze, ale warto pilnować proporcji 1:3 (rum:tonik), żeby gorzka nuta toniku nie zdominowała całości.
- Bacardi + lemoniada (domowa lub dobra butelkowa) – bardzo wakacyjny klimat. Kilka kostek lodu, rum, lemoniada, listek mięty, plaster cytryny i nic więcej nie trzeba.
Takie kombinacje pozwalają wyczuć, jak rum zachowuje się w drinku. Gdy już wiadomo, że np. cola przytłumia wszystko, a tonik zostawia więcej miejsca na rum, łatwiej później dobrać dodatki pod swój smak.
Bacardi i kawa – duet, który ma sens
Skoro kategoria to kawa, warto wprost: Bacardi z kawą działa zaskakująco dobrze. Rum wnosi waniliowo-owocowe nuty, kawa – goryczkę i głębię. W porównaniu z likierami kawowymi, rum daje bardziej wytrawny, mniej lepki efekt.
Proste kawowe miksy z Bacardi
Najprostsza opcja to iced coffee z Bacardi. Wysoką szklankę wypełnia się lodem, wlewa schłodzone espresso (lub mocną kawę z kawiarki), dodaje 30–40 ml białego Bacardi i dopełnia zimną wodą lub mlekiem roślinnym. Słodzić można syropem cukrowym, miodem albo wcale – kawa i rum same robią robotę.
Dla osób, które wolą bardziej deserowe klimaty, lepiej sprawdzi się kawa z Bacardi Gold. Wersja na ciepło: kubek gorącej kawy (najlepiej przelew lub espresso lungo), 20–30 ml rumu, odrobina cukru trzcinowego i szczypta cynamonu. Warto unikać zbyt dużej ilości mleka, żeby nie zmienić całości w bezkształtną „zupę” kawowo-mleczną.
Ciekawa jest też kombinacja cold brew + Bacardi Spiced. Cold brew z natury jest łagodniejsze, mniej kwaśne niż klasyczne espresso, a przyprawowy rum dodaje mu charakteru. Proporcja pół na pół (np. 60 ml cold brew, 60 ml rumu), lód, ewentualnie kilka kropel syropu waniliowego i gotowe.
Bacardi można też dodawać do espresso tonic. Szklanka z lodem, połowa wypełniona tonikiem, 20–30 ml białego Bacardi, na wierzch powoli wlane espresso. Smak jest bardziej złożony, lekko wytrawny, z fajną goryczką – zupełnie inny niż „słodkie kawowe drinki” z kart knajp.
Deserowe drinki kawowe z Bacardi
Jeśli ma być bardziej „instagramowo”, da się z rumu i kawy zrobić pełnoprawny deser w szkle. Podstawa: dobra kawa, zimny rum i sensowne proporcje, żeby alkohol nie przykrył wszystkiego.
Popularna wariacja to coś na kształt coffee rum shake. Do blendera trafiają: kulka lodów waniliowych, schłodzone espresso, 30 ml Bacardi Gold lub Spiced, trochę mleka lub napoju owsianego i kilka kostek lodu. Po zmiksowaniu wychodzi gęsty, aksamitny drink – bardziej na wieczór niż do popijania w trakcie pracy.
Dla fanów klasycznego espresso martini da się zrobić wersję rumową. Zamiast wódki i likieru kawowego: 40 ml białego Bacardi, 30 ml espresso, 10–15 ml syropu cukrowego. Wstrząsnąć w shakerze z lodem i przelać do schłodzonego kieliszka koktajlowego. Pianka tworzy się głównie dzięki dobrze zaparzonemu espresso.
Do kawy rozpuszczalnej lepiej podchodzić ostrożnie. Da się na niej zrobić szybki drink (np. rozpuszczalna + zimna woda + lód + Bacardi + syrop), ale smak zawsze będzie płaski w porównaniu z prawdziwym espresso czy dripem. Jeśli ma się już w domu butelkę rumu, szkoda ograniczać się do najtańszego komponentu.
Kawa + Bacardi najlepiej smakują, gdy kawa nie jest zbyt kwaśna (dobra mieszanka z robustą lub ciemniejsze palenie), a rum ma choć trochę słodyczy – Gold lub Spiced zwykle wygrywają tutaj z czysto białym.
Cytrusy i Bacardi – od klasyków do lekkich wariacji
Rum i cytrusy to para, którą trudno zepsuć, o ile nie przesadzi się z cukrem. W tej kategorii mieszczą się wszystkie popularne „wakacyjne” drinki, ale spokojnie da się je uprościć do wersji domowej.
Przykład: Bacardi + sok z limonki + odrobina syropu cukrowego + woda gazowana. To coś pomiędzy mojito a prostym highballem. Dużo lodu, 40 ml białego rumu, 20 ml świeżo wyciśniętej limonki, kilka kropel syropu cukrowego, reszta to woda gazowana. Mięta jest opcjonalna, ale przyjemnie odświeża.
Pomarańcza i grejpfrut też pracują dobrze, zwłaszcza jeśli użyje się świeżo wyciskanego soku, a nie ulepkowatego kartonu. Bacardi Gold z sokiem grejpfrutowym daje lekko gorzki, elegancki drink, który wciąż pozostaje bardzo prosty.
- Biały rum – lepszy do limonki, cytryny, lekkich lemoniad
- Złoty rum – ciekawszy z pomarańczą, grejpfrutem, syropem z marakui
- Spiced – do cytrusów tylko, gdy ma się ochotę na wyraźnie przyprawowy efekt
Bacardi w wersji lekkiej – gdy nie chodzi o moc, tylko o smak
Nie każdy drink z rumem musi być „konkretny”. Da się pić Bacardi w wersji bardzo lekkiej, bardziej jak aromatyczną lemoniadę z dodatkiem alkoholu niż klasyczny koktajl.
Dobry patent to trzymanie się proporcji ok. 1:4 lub 1:5 (rum:napój). Przykład: 20 ml Bacardi, 100 ml dobrej lemoniady, dużo lodu, plaster owocu i gotowe. Alkohol jest wyczuwalny, ale nie dominuje – taki napój sprawdza się świetnie przy dłuższych spotkaniach.
Bacardi można też „rozciągać” kawą. W przypadku iced coffee zamiast 40 ml rumu wystarczy 15–20 ml, a resztę roboty zrobi kawa, mleko roślinne i lód. Smak rumu nadal jest obecny, ale bardziej w tle.
Na co uważać, mieszając Bacardi – typowe błędy
Zbyt dużo słodyczy i za mało lodu
Najczęstszy problem przy drinkach z Bacardi to przesłodzenie. Rum sam w sobie ma delikatną słodycz, soki owocowe i cola też, a do tego dochodzą jeszcze syropy. Efekt: lepki, ciężki napój, po którym szybko ma się dość.
Bezpieczniej jest zacząć od mniejszej ilości słodkiego składnika i ewentualnie dodać go później. W kawowych drinkach lepiej słodzić stopniowo syropem niż walić od razu dwie łyżeczki cukru do gorącej kawy. W połączeniu z rumem różnicę czuć od razu.
Druga sprawa to lód. Zbyt mało lodu sprawia, że drink szybko się nagrzewa i staje się ciężki. Więcej lodu oznacza mniejsze tempo rozcieńczania i przyjemniejszą teksturę. Zwłaszcza przy kawie mrożonej z Bacardi – jedna kostka w szklance to za mało, szklanka wypełniona lodem działa o wiele lepiej.
Warto też pamiętać o sile dodatków aromatycznych. Cynamon, gałka muszkatołowa, syropy smakowe – tu mililitr w tę czy w tamtą potrafi zmienić cały charakter drinka. Bacardi, szczególnie biały, jest na tyle delikatny, że łatwo go „zagłuszyć”.
- Najpierw alkohol i główny mixer (kawa, sok, cola/tonik)
- Potem lód
- Na końcu dopiero syropy i dodatki smakowe – małymi porcjami
Dzięki temu łatwiej wyłapać moment, w którym drink ma już dobry balans i nie wymaga dalszego „tuningu”. Bacardi – niezależnie, czy w połączeniu z kawą, czy z cytrusami – najlepiej wypada wtedy, gdy pozwala się mu wybrzmieć, zamiast chować pod toną cukru.
