Sok z imbiru sprawdza się świetnie w sezonie przeziębień, jako poranny shot rozgrzewający albo baza do domowych napojów izotonicznych. Można go wypić na raz w małej ilości, rozcieńczyć wodą, dodać do herbaty czy koktajlu. W domowych warunkach da się uzyskać sok bardzo intensywny, znacznie bardziej aromatyczny niż gotowe produkty ze sklepu. Wystarczy kilka prostych składników i dokładne trzymanie się proporcji, żeby uniknąć zbyt ostrego lub zbyt rozwodnionego efektu.
Składniki na domowy sok z imbiru
Poniższe proporcje wystarczą na ok. 500 ml bardzo esencjonalnego soku, który można rozcieńczać według uznania.
- 200 g świeżego imbiru (najlepiej młody, gładka skórka, bez włókien i plam)
- 500 ml wody filtrowanej lub przegotowanej i ostudzonej
- 1 duża cytryna (lub 2 mniejsze), najlepiej niewoskowana
- 3–4 łyżki miodu lub cukru (białego, trzcinowego – według upodobań)
- szczypta soli (podkreśli smak, nie zdominuje go)
- opcjonalnie: 1 pomarańcza lub 2 limonki – jeśli sok ma być łagodniejszy i bardziej cytrusowy
Przygotowanie soku z imbiru krok po kroku
-
Przygotowanie imbiru
Imbir dokładnie umyć, można wyszorować szczoteczką pod bieżącą wodą. Jeśli skórka jest cienka i ładna, wystarczy dobrze oczyścić – większość aromatu kryje się tuż pod skórką. Przy grubych, starszych kłączach lepiej delikatnie obrać imbir łyżeczką, zeskrobując tylko cienką warstwę skórki, aby nie tracić miąższu. -
Krojenie na mniejsze kawałki
Imbir pokroić w cienkie plasterki lub małe kawałki. Im drobniej, tym łatwiej będzie później wycisnąć maksymalną ilość soku. Dobrze jest pokroić go „w poprzek włókien” – wtedy masa będzie mniej włóknista i łatwiej podda się blendowaniu. -
Blendowanie z wodą
Do kielicha blendera wlać 500 ml wody, dodać pokrojony imbir i szczyptę soli. Blendować na najwyższych obrotach przez 1–2 minuty, aż masa będzie jak najdrobniejsza, prawie „papkowata”. Jeśli blender ma mniejszą moc, można blendować dłużej, robiąc krótkie przerwy, by się nie przegrzał. -
Odstawienie na krótkie „parzenie”
Zblendowaną masę odstawić na 10–15 minut w temperaturze pokojowej. W tym czasie aromaty i ostrość imbiru lepiej przejdą do wody. Mieszankę można raz czy dwa razy zamieszać łyżką, żeby równomiernie się „parzyła”. -
Przecedzanie soku z imbiru
Przygotować misę lub dzbanek oraz drobne sitko. Na sitku ułożyć złożoną gazę, ściereczkę lnianą lub filtr do mleka roślinnego. Przelać powoli masę imbirową, pomagając sobie łyżką. Na końcu zebrać brzegi gazy i bardzo dokładnie wycisnąć imbir w dłoniach – im mocniej zostanie odciśnięty, tym więcej soku uda się odzyskać. Pozostałą pulpę można zachować do herbaty lub domowej przyprawy. -
Dodanie soku z cytrusów
Cytrynę (oraz ewentualnie pomarańczę lub limonki) sparzyć wrzątkiem, osuszyć, przekroić i wycisnąć sok przez małe sitko prosto do imbirowego naparu. W ten sposób do soku nie dostaną się pestki ani większe fragmenty miąższu. Sok z cytrusów nie tylko poprawi smak, ale też wydłuży trwałość napoju dzięki naturalnej kwasowości. -
Doprawianie miodem lub cukrem
Do jeszcze lekko ciepłej (ale nie gorącej) mieszanki dodać 3–4 łyżki miodu lub cukru. Miód traci część swoich właściwości w wysokiej temperaturze, dlatego warto zadbać, by płyn miał mniej niż 40°C. Dokładnie wymieszać, aż słodzik całkowicie się rozpuści. Na tym etapie można dopasować smak – dodać więcej słodyczy lub soku z cytryny, jeśli sok wydaje się zbyt ostry. -
Chłodzenie i klarowanie
Gotowy sok przelać do czystej, najlepiej szklanej butelki lub słoika. Wstawić do lodówki na co najmniej 2–3 godziny. W tym czasie smak się zaokrągli, a ewentualne drobinki opadną na dno. Przed nalaniem warto butelką lekko wstrząsnąć, chyba że zależy na bardziej klarownym soku – wtedy lepiej zostawić osad na dnie.
Pulpę po odciśnięciu soku nie warto wyrzucać – można ją zamrozić w małych porcjach i dodawać później do herbaty, bulionów, marynat do mięsa albo domowego syropu imbirowego.
Wartości odżywcze soku z imbiru
Sok z imbiru to skoncentrowane źródło związków aktywnych, przede wszystkim gingerolu i szogaolu, odpowiedzialnych za charakterystyczną ostrość i rozgrzewające działanie. W połączeniu z cytrusami dostarcza także solidnej porcji witaminy C oraz naturalnych przeciwutleniaczy.
W porcji ok. 20–30 ml esencjonalnego soku (typowy „shot”):
– kaloryczność zależy głównie od ilości użytego miodu lub cukru – przy 3 łyżkach miodu to ok. 25–30 kcal na porcję,
– praktycznie brak tłuszczu i białka,
– niewielka ilość węglowodanów z miodu/cukru i naturalnych cukrów z cytrusów,
– znaczna ilość substancji o działaniu przeciwzapalnym i wspierającym trawienie.
Sok jest bardzo intensywny, dlatego lepiej traktować go jak przyprawę lub dodatek funkcjonalny niż jak zwykły napój do popijania szklankami. Dobrze sprawdza się u osób dbających o linię – stosowany w małych ilościach nie „zjada” dziennego limitu kalorii, a jednocześnie dodaje energii i poprawia smak wody czy herbaty.
Jak podawać sok z imbiru i do czego go używać
Domowy sok z imbiru jest na tyle uniwersalny, że można z niego przygotować zarówno ostre shoty, jak i delikatne, orzeźwiające napoje. Wszystko zależy od stopnia rozcieńczenia i dodatków.
- Poranny shot – 20–30 ml soku wypity na czczo lub tuż po śniadaniu, ewentualnie rozcieńczony 1–2 łyżkami wody.
- Rozgrzewająca herbata – łyżka soku do kubka ciepłej (nie wrzącej) herbaty, dodatkowo plaster cytryny.
- Domowa lemoniada – 50 ml soku na 1 litr zimnej wody, lód, plastry cytrusów i świeża mięta.
- Dodatek do koktajli – łyżka soku do smoothie z marchewką, jabłkiem, pomarańczą albo zielonym koktajlem.
- Przyprawa do sosów i marynat – niewielka ilość (1–2 łyżeczki) do sosów azjatyckich, dressingów do sałatek czy marynat do kurczaka i tofu.
Warto pamiętać, że sok jest naprawdę intensywny. Dobrze jest zacząć od mniejszych ilości i stopniowo zwiększać, dopasowując do własnej tolerancji na ostre smaki. U niektórych osób większe dawki na pusty żołądek mogą powodować lekkie pieczenie lub dyskomfort, więc lepiej testować go ostrożnie.
Przechowywanie soku z imbiru i przygotowanie na zapas
Domowy sok z imbiru, choć nie zawiera konserwantów, przy odpowiednim przechowywaniu jest dość trwały. Można go przygotować raz, a potem korzystać przez kilka dni.
Mrożenie soku z imbiru w kostkach lodu
Najwygodniejszym sposobem na przedłużenie trwałości jest mrożenie w małych porcjach. Dzięki temu nie trzeba zużywać całej butelki w kilka dni, a sok jest zawsze pod ręką.
Gotowy, przecedzony i doprawiony sok przelać do foremek na kostki lodu lub silikonowych foremek na mini-muffiny. Wstawić do zamrażarki na kilka godzin, aż całkowicie zamarznie. Następnie kostki można przełożyć do woreczka strunowego, podpisać datą i przechowywać do 3 miesięcy.
Jedna kostka to zwykle 10–15 ml. Wystarczy wrzucić ją prosto do gorącej herbaty, zimnej wody z cytryną lub koktajlu. Smak imbiru po rozmrożeniu pozostaje bardzo wyraźny, a przygotowanie napoju zajmuje dosłownie kilkanaście sekund.
Jeśli sok ma być używany głównie jako shot, można mrozić go w małych, 20–30 ml pojemniczkach lub silikonowych foremkach na praliny – wtedy jedna porcja to gotowy shot po rozmrożeniu.
W lodówce niefiltrowany, naturalny sok z imbiru (z dodatkiem cytryny i miodu) najlepiej wypić w ciągu 5–7 dni. Ważne jest przechowywanie w szczelnie zamkniętej, szklanej butelce lub słoiku. Jeśli po kilku dniach pojawi się wyraźne zmętnienie o nietypowym zapachu lub piana, lepiej sok wyrzucić.
Warianty smaku domowego soku z imbiru
Podstawowy przepis można łatwo modyfikować, zmieniając proporcje wody, imbiru i dodatków. Dzięki temu z jednej bazy da się uzyskać zarówno delikatny napój dla całej rodziny, jak i mocny shot „dla odważnych”.
Łagodny sok z imbiru z cytryną dla całej rodziny
Dla osób, które nie przepadają za bardzo ostrymi smakami, wystarczy rozcieńczyć bazowy sok. Do imbiru można od razu dodać 700–800 ml wody zamiast 500 ml i zwiększyć ilość cytryny lub pomarańczy. Wtedy sok będzie bardziej cytrusowy, a mniej „palący”.
W łagodniejszej wersji można też zwiększyć udział miodu – np. do 5 łyżek – i przygotować coś w rodzaju skoncentrowanego syropu do rozcieńczania wodą. Dzieciom lepiej podawać taki sok zawsze po rozcieńczeniu i po posiłku, żeby nie podrażniać im żołądka.
Ostry shot imbirowy – wersja „maksimum mocy”
Osoby lubiące naprawdę intensywne wrażenia mogą przygotować wersję o podwojonej ilości imbiru: 300–350 g imbiru na 500 ml wody. Technika przygotowania pozostaje ta sama, ale smak będzie znacznie mocniejszy. W takiej wersji szczególnie ważne jest dodanie cytryny i choć odrobiny słodyczy, żeby zrównoważyć ostrość.
Przy tak skoncentrowanym soku rozsądna porcja to 10–20 ml na raz. Lepiej nie zaczynać od dużych ilości, zwłaszcza przy wrażliwym żołądku. Taki shot świetnie sprawdza się jesienią i zimą, wypity z odrobiną letniej wody.
Sok z imbiru bez cukru – dla osób na diecie i z insulinoopornością
Jeśli sok ma być jak najmniej kaloryczny, można całkowicie zrezygnować z miodu czy cukru albo zastąpić je słodzikiem (np. erytrytolem lub ksylitolem). Wtedy warto lekko zmodyfikować proporcje, dodając więcej cytryny i ewentualnie pomarańczy, żeby zbalansować ostrość.
W wersji bez cukru dobrze sprawdza się dodanie do blendera kilku plasterków świeżego ogórka lub kawałka jabłka – nadają delikatnej słodyczy i świeżości, a nie podnoszą znacząco kaloryczności. Taki sok jest idealny jako baza do wody smakowej lub napojów izotonicznych po treningu.
Przy każdym wariancie warto pamiętać o próbowaniu soku na bieżąco podczas doprawiania. Imbir z różnych źródeł może mieć różną ostrość – lepiej zacząć od mniejszej ilości i w razie potrzeby dodać więcej, niż zepsuć całą partię zbyt ostrym naparem.
