Aromatyczna lazania w stylu Ewy Wachowicz to połączenie mięsa w sosie pomidorowym, delikatnego beszamelu i makaronu zapieczonego pod złocistą, lekko chrupiącą serową skorupką. Warstwy są zwarte, ale miękkie, a całość zyskuje głęboki smak dzięki długiemu duszeniu sosu. Wersja inspirowana tym przepisem stawia na porządnie odparowany sos mięsny, gęsty beszamel i solidne zapieczenie w piekarniku. Lazania najlepiej smakuje, gdy po upieczeniu chwilę odpocznie – wtedy kroi się w idealne kawałki.
Składniki na lazanię Ewy Wachowicz
Porcja na prostokątną formę ok. 20×30 cm (6–8 porcji).
- Makaron:
- 12–15 płatów makaronu do lazanii (suche, niewymagające wstępnego gotowania)
- Sos mięsno-pomidorowy:
- 600 g mielonej wołowiny lub wołowiny z wieprzowiną (np. 70% wołowina, 30% wieprzowina)
- 2 łyżki oliwy lub oleju
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 mała marchewka
- 1 mały kawałek selera lub 1 łodyga selera naciowego
- 500 ml passaty pomidorowej
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 100 ml czerwonego, wytrawnego wina (opcjonalnie, ale bardzo wskazane)
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1 łyżeczka suszonej bazylii
- 1 liść laurowy
- sól, świeżo mielony pieprz
- szczypta cukru (do zbalansowania kwasowości)
- Beszamel:
- 60 g masła (ok. 4 łyżki)
- 60 g mąki pszennej (ok. 4 łyżki z lekkim czubkiem)
- 800 ml mleka, najlepiej 3,2%
- szczypta gałki muszkatołowej
- sól, biały pieprz
- Ser:
- 200 g tartego żółtego sera (np. gouda, edamski)
- 80–100 g tartego parmezanu lub grana padano
- Dodatkowo:
- masło lub oliwa do wysmarowania formy
- 2–3 łyżki mleka lub śmietanki 30% do polania wierzchu
Przygotowanie lazanii krok po kroku
-
Przygotowanie warzyw do sosu
Cebulę obrać i drobno posiekać. Marchewkę oraz seler obrać (lub oczyścić w przypadku selera naciowego) i zetrzeć na drobnych oczkach tarki. Czosnek obrać i posiekać lub przecisnąć przez praskę. Warzywa powinny być drobne – dzięki temu po duszeniu wtopią się w sos. -
Smażenie mięsa i baza sosu
Na dużej, szerokiej patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy. Wrzucić cebulę, smażyć na średnim ogniu przez ok. 5 minut, aż zmięknie i lekko się zeszkli. Dodać marchewkę oraz seler, smażyć kolejne 3–4 minuty, mieszając co chwilę. Następnie dodać czosnek, zamieszać i po ok. minucie dorzucić mięso mielone.Mięso rozdrabniać łopatką, smażyć na dość mocnym ogniu, aż całkowicie zmieni kolor i zacznie się lekko rumienić. Ważne, by odparować nadmiar wody z mięsa – sos nie może być wodnisty.
-
Podlewanie winem i duszenie sosu bolońskiego
Gdy mięso będzie dobrze przesmażone, wlać czerwone wino. Gotować kilka minut na większym ogniu, aż większość płynu odparuje. Dodać passatę pomidorową, koncentrat, liść laurowy, oregano, bazylię, szczyptę cukru, sól i pieprz.Zmniejszyć ogień do małego, przykryć patelnię i dusić sos przez 30–40 minut, od czasu do czasu mieszając. Pod koniec duszenia spróbować – w razie potrzeby doprawić solą, pieprzem i ewentualnie odrobiną cukru. Konsystencja powinna być gęsta, ale jeszcze lekko soczysta; nie może przypominać zupy.
-
Przygotowanie beszamelu
W garnku o grubym dnie roztopić masło na małym ogniu. Dodać mąkę i energicznie mieszać rózgą, aż powstanie gładka, jasna zasmażka. Podsmażać ją przez ok. 1–2 minuty, aby pozbyć się surowego posmaku mąki, ale nie dopuścić do zrumienienia.Do zasmażki stopniowo wlewać mleko (najlepiej lekko podgrzane), cały czas intensywnie mieszając. Wlewać mleko partiami, dzięki czemu sos łatwiej się połączy bez grudek. Gotować na małym ogniu przez kilka minut, aż beszamel zgęstnieje do konsystencji gęstej śmietanki. Doprawić solą, białym pieprzem i szczyptą gałki muszkatołowej.
Beszamel nie powinien być zbyt gęsty, bo płaty makaronu muszą mieć z czego wchłonąć wilgoć podczas pieczenia.
-
Przygotowanie formy i sera
Piekarnik nagrzać do 190°C (góra–dół, bez termoobiegu). Formę do zapiekania wysmarować masłem lub oliwą. Żółty ser i parmezan zetrzeć na tarce o drobnych oczkach i wymieszać w jednej misce – równomierna mieszanka lepiej się topi i tworzy ładną skorupkę. -
Pierwsza warstwa lazanii
Na dno formy wlać cienką warstwę beszamelu (2–3 łyżki) i równomiernie rozprowadzić. Ułożyć pierwszą warstwę suchych płatów makaronu – powinny lekko na siebie zachodzić. Na makaron wyłożyć 1/3 sosu mięsnego, rozprowadzić go równomiernie.Na sos mięsny wylać 2–3 chochle beszamelu i delikatnie rozsmarować. Posypać niedużą garścią mieszanki serów.
-
Kolejne warstwy lazanii
Układać kolejne warstwy w tej samej kolejności: płaty makaronu – sos mięsny – beszamel – ser. Zwykle wygodnie jest robić 3 warstwy sosu mięsnego i 3–4 warstwy makaronu, zależnie od wysokości formy. Ważne, aby ostatnią warstwą na wierzchu był beszamel oraz porządna warstwa sera.Jeśli podczas układania zabraknie beszamelu, można końcówkę delikatnie rozrzedzić odrobiną mleka, by starczyło na wierzch.
-
Wykończenie i przygotowanie do pieczenia
Ułożoną lazanię polać z wierzchu 2–3 łyżkami mleka lub śmietanki – dzięki temu ser ładnie się zrumieni, a płaty makaronu na górze nie będą suche. Formę przykryć z wierzchu folią aluminiową (błyszczącą stroną do środka), tak aby folia nie dotykała sera. -
Pieczenie lazanii
Wstawić formę do nagrzanego piekarnika. Piec pod przykryciem przez ok. 30 minut, następnie zdjąć folię i dopiekać jeszcze 15–20 minut, aż wierzch ładnie się zrumieni, a na brzegach pojawią się bąbelki sosu.Jeśli ser za szybko się rumieni, a lazania w środku wydaje się jeszcze zbyt miękka, można ponownie lekko przykryć folią (luźno) i dopiec kilka minut dłużej.
-
Odpoczynek przed krojeniem
Upieczoną lazanię wyjąć z piekarnika i odstawić na 15–20 minut. Ten etap jest kluczowy – gorący sos tężeje, makaron stabilizuje się i lazania kroi się w równe kawałki, a nie rozpływa na talerzu.
Bez dobrze odparowanego sosu mięsnego i odpowiednio rzadkiego beszamelu lazania będzie albo sucha, albo „rozpływająca się”. Warto dać sosowi czas na duszenie, a gotowej lazanii czas na odpoczynek po upieczeniu.
Wartości odżywcze lazanii (orientacyjne)
Porcja lazanii (1 z 6 części z podanej ilości składników) to średnio:
– wartość energetyczna: ok. 650–750 kcal
– białko: 35–40 g (mięso, ser, mleko)
– tłuszcz: 30–35 g (mięso, masło, ser)
– węglowodany: 55–65 g (makaron, mąka w beszamelu)
To danie sycące i „konkretne”, dlatego dobrze sprawdza się jako obiad bez dodatkowych źródeł węglowodanów (ziemniaki, pieczywo). Najlepiej dołożyć do niego coś lekkiego – sałatę z winegretem, pomidory z cebulką lub proste warzywa z patelni.
Najczęstsze błędy przy pieczeniu lazanii
Zbyt sucha lazania – jak tego uniknąć
Najczęstszą przyczyną przesuszonej lazanii jest zbyt mała ilość sosu albo zbyt gęsty beszamel. Makaron w trakcie pieczenia chłonie wilgoć, więc przy układaniu warstw nie należy oszczędzać na sosie. Każda warstwa płatów powinna mieć solidną porcję mięsa z pomidorami oraz wyraźną warstwę beszamelu.
Ważne jest również polanie wierzchu odrobiną mleka lub śmietanki – szczególnie gdy ostatnia warstwa makaronu nie jest całkowicie przykryta sosem. Dodatkowa wilgoć ratuje górę lazanii przed przesuszeniem i sprawia, że ser rumieni się równomiernie.
Rozmoknięte płaty makaronu do lazanii
Z drugiej strony lazania może wyjść zbyt „ciapowata”, jeśli sos mięsny będzie za rzadki. Dlatego warto dać mu minimum 30 minut niespiesznego duszenia z uchyloną pokrywką, aby nadmiar płynu odparował, a smak się skondensował. Sos powinien dać się rozprowadzić, ale nie spływać jak zupa.
Rozmoknięcie płatów grozi też wtedy, gdy lazania będzie piekła się za długo pod zbyt szczelnym przykryciem. Folię aluminiową trzeba zdjąć w odpowiednim momencie, aby wilgoć miała szansę częściowo odparować, a góra się przyrumienić. Dobre proporcje to ok. 2/3 czasu pieczenia pod przykryciem i 1/3 bez.
Nierówne warstwy i problemy z krojeniem
Jeśli kawałki lazanii rozsuwają się na talerzu, zwykle winne są dwie rzeczy: zbyt gorące krojenie oraz niestaranne układanie płatów makaronu. Płaty powinny lekko na siebie zachodzić, szczególnie przy brzegach formy – w przeciwnym razie sos będzie „uciekał” bokami.
Odpoczynek po upieczeniu jest tu nie do przeskoczenia. Te kilkanaście minut naprawdę robi różnicę: sos gęstnieje, ser lekko stygnie, a cała konstrukcja się stabilizuje. Lazania krojona niemal prosto z piekarnika zawsze będzie się rozpadać, niezależnie od tego, jak dobrze została wcześniej złożona.
Jak podawać i przechowywać lazanię
Podawanie lazanii – proste dodatki robią robotę
Lazania w stylu Ewy Wachowicz jest daniem treściwym, więc nie wymaga skomplikowanej oprawy. Najlepiej sprawdzają się lekkie, świeże dodatki, które przełamią cięższy charakter zapiekanki. Klasyką będzie prosta sałata masłowa lub mieszanka sałat z winegretem na bazie oliwy i soku z cytryny.
Dobrym dodatkiem są też surowe warzywa: pomidory z cebulką i oliwą, ogórki małosolne, chrupiąca rzodkiewka. Jeśli lazania ma być podana na bardziej uroczysty obiad, można do niej zaserwować lampkę czerwonego wina, które powtórzy nutę z sosu mięsnego.
Przechowywanie lazanii – od lodówki po zamrażarkę
Po całkowitym wystudzeniu lazanię można przechowywać w lodówce przez 2–3 dni. Najwygodniej jest od razu pokroić ją na porcje i ułożyć w pojemniku, przekładając kawałki pergaminem (szczególnie jeśli w pojemniku będą stały „w słupku”). Przed podaniem wystarczy odgrzać porcję w piekarniku w ok. 160–170°C, najlepiej pod przykryciem, aby nie wyschła.
Lazania bardzo dobrze znosi mrożenie. Można mrozić zarówno całe naczynie (jeśli jest do tego przystosowane), jak i pojedyncze porcje owinięte folią spożywczą i włożone do woreczków. Do mrożenia najlepiej nadaje się lazania już upieczona i wystudzona. Przed podaniem porcje wystarczy rozmrozić w lodówce, a potem podgrzać w piekarniku lub w mikrofalówce.
Dzięki temu przepisowi lazania nie wymaga skomplikowanych technik – wystarczy dobrze odparować sos, spokojnie przygotować beszamel i bez pośpiechu ułożyć warstwy. Resztę załatwi piekarnik i chwila cierpliwości przed krojeniem.
