Forszmak – przepis oryginalny krok po kroku

Forszmak zaskakuje tym, że z prostych, zwyczajnych składników wychodzi gęste, treściwe danie o bardzo wyrazistym, lekko kwaśnym smaku. To klasyka kuchni lubelskiej: coś między gulaszem, leczo a bigosem, ale z ogórkami kiszonymi i koncentratem pomidorowym w roli głównej. Świetnie sprawdza się jako obiad z jednego garnka, ale także jako ciepła przystawka na przyjęcia. Dobrze znosi podgrzewanie, a po nocy w lodówce smakuje jeszcze pełniej. Przy odpowiednim podsmażeniu mięsa i cierpliwym duszeniu sos wychodzi gęsty, aromatyczny i „mięsisty” bez dodatku mąki.

Składniki na forszmak lubelski

Porcja na ok. 6–8 osób (duży garnek, idealny na dwa dni lub na odgrzewanie).

  • 800 g łopatki wieprzowej (może być też karkówka)
  • 200 g boczku wędzonego (raczej chudy, surowy lub parzony)
  • 250 g dobrej kiełbasy wiejskiej (wędzona, dość wyrazista)
  • 3 średnie cebule (ok. 400 g)
  • 3 ząbki czosnku
  • 4–5 ogórków kiszonych (ok. 300 g, koniecznie kiszone, nie konserwowe)
  • 2 czerwone papryki
  • 3–4 łyżki koncentratu pomidorowego (ok. 80–100 g)
  • 400 ml bulionu (drobiowy lub warzywny; może być z kostki, ale domowy lepszy)
  • 2–3 łyżki oleju (rzepakowy lub słonecznikowy)
  • 2 liście laurowe
  • 4–5 ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki (lub więcej, jeśli ma być pikantniej)
  • 1 łyżeczka majeranku (rozcierany w dłoniach przed dodaniem)
  • 1/2 łyżeczki kminku mielonego (opcjonalnie, ale pasuje do ogórków)
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka cukru (do zrównoważenia kwasowości, w razie potrzeby)

Do podania:

Świetnie pasuje świeże pieczywo, puree ziemniaczane lub kasza jęczmienna. Dobrze też mieć natkę pietruszki do posypania gotowego dania.

Przygotowanie forszmaku krok po kroku

  1. Przygotowanie składników
    Łopatkę wieprzową pokroić w niedużą kostkę (ok. 1,5 cm). Boczek pokroić w drobniejszą kostkę, kiełbasę w półplasterki lub ćwierćplasterki. Cebulę obrać, pokroić w piórka lub grubszą kostkę. Paprykę oczyścić z gniazd nasiennych, pokroić w paski lub kostkę. Ogórki kiszone pokroić w słupki lub półplasterki (nie za drobno, mają być wyczuwalne). Czosnek posiekać bardzo drobno lub przecisnąć przez praskę.
  2. Wytopienie boczku
    Na dnie dużego, szerokiego garnka z grubym dnem rozgrzać 1 łyżkę oleju. Wrzucić pokrojony boczek i smażyć na średnim ogniu przez ok. 5–7 minut, aż się delikatnie wytopi i lekko zrumieni. Jeśli boczek jest bardzo tłusty, część wytopionego tłuszczu można odlać, ale nie wszystko – to baza smaku.
  3. Podsmażenie kiełbasy i cebuli
    Do boczku dorzucić kiełbasę i smażyć kolejne 4–5 minut, aż zacznie się rumienić. Następnie dodać cebulę, lekko posolić (dosłownie szczypta, żeby szybciej zmiękła) i smażyć, mieszając, ok. 8–10 minut, aż będzie szklista i zacznie się lekko karmelizować na brzegach.
  4. Obsmażenie mięsa
    Do garnka dodać drugą łyżkę oleju, zwiększyć ogień. Wrzucić pokrojoną łopatkę wieprzową, rozłożyć ją równomiernie po dnie i na początku nie mieszać przez ok. 2 minuty, żeby dobrze się przyrumieniła. Następnie mieszać i smażyć całość ok. 10 minut, aż mięso zmieni kolor i zacznie się złocić. Chodzi o porządne obsmażenie, a nie tylko „zamknięcie porów”.
  5. Przyprawy i krótkie podsmażenie
    Do mięsa dodać czosnek, paprykę słodką, ostrą, kminek, ziele angielskie i liście laurowe. Smażyć 1–2 minuty, mieszając, żeby przyprawy uwolniły aromat, ale się nie przypaliły. Jeśli zaczynają mocno przywierać, od razu przejść do kolejnego kroku.
  6. Dodanie koncentratu i bulionu
    Wrzucić do garnka koncentrat pomidorowy, chwilę przesmażyć (ok. 1 minuta), po czym wlać ok. 2/3 bulionu (czyli ok. 250 ml), dokładnie wymieszać, zeskrobując z dna wszystkie przyrumienione fragmenty. Powinien powstać dość gęsty sos. Doprowadzić do wrzenia.
  7. Duszenie mięsa
    Zmniejszyć ogień do małego, przykryć garnek pokrywką i dusić mięso przez ok. 45–60 minut, aż będzie miękkie. Co jakiś czas zamieszać, żeby nic nie przywierało. W razie potrzeby dolewać stopniowo resztę bulionu – sos ma pozostać gęsty, ale nie powinien się przypalać.
  8. Dodanie papryki i ogórków
    Po mniej więcej 30 minutach duszenia dorzucić do garnka pokrojoną paprykę, wymieszać i dusić dalej. Ogórki kiszone najlepiej dodać dopiero, gdy mięso jest już praktycznie miękkie – zwykle po ok. 45 minutach duszenia. Po dodaniu ogórków forszmak powinien lekko się rozrzedzić, to normalne.
  9. Końcowe doprawienie
    Gotować całość jeszcze ok. 10–15 minut, już bez pokrywki, żeby nadmiar płynu nieco odparował, a smaki się połączyły. Teraz dodać majeranek (rozcierając go w dłoniach nad garnkiem), doprawić solą i sporą ilością świeżo mielonego pieprzu. Spróbować – jeśli kwaśność ogórków jest bardzo mocna, można zrównoważyć ją 1 łyżeczką cukru. Jeśli smak wydaje się płaski, dosypać odrobinę ostrej papryki lub pieprzu.
  10. Odpoczynek i zagęszczenie
    Po wyłączeniu ognia zostawić forszmak pod przykryciem na minimum 15–20 minut. W tym czasie sos zgęstnieje, a mięso „dojdzie”. Konsystencja powinna być gęsta, półgulaszowa – jeśli jest zbyt rzadka, można jeszcze chwilę podgrzać bez pokrywki, aż odparuje do pożądanej gęstości.

Dobry forszmak ma wyraźnie podsmażone mięso i cebulę, wyczuwalne kawałki ogórka i papryki oraz gęsty, lekko kwaśny sos – bez zagęszczania mąką czy śmietaną.

Wartości odżywcze forszmaku

Forszmak to danie sycące i dość kaloryczne, idealne na chłodniejsze dni. Jeden solidny talerz (ok. 350–400 g) to średnio:

ok. 450–550 kcal (zależnie od ilości pieczywa lub dodatków),
– sporo białka z mięsa i kiełbasy (ok. 25–30 g w porcji),
– dość dużo tłuszczu (pochodzącego głównie z wieprzowiny, boczku i kiełbasy),
– trochę węglowodanów z warzyw i koncentratu pomidorowego.

Warzywa (papryka, ogórki, cebula) dostarczają błonnika i części witamin, ale nie jest to lekkostrawna potrawa. Dla osób na diecie lekkiej lub redukcyjnej można zmodyfikować przepis, zmniejszając ilość boczku i kiełbasy, a zwiększając udział warzyw.

Podawanie i przechowywanie forszmaku

Jak podawać forszmak, żeby smakował najlepiej

Forszmak lubelski świetnie łączy się z prostymi dodatkami. Klasyczne podanie to głęboki talerz forszmaku plus kromka świeżego chleba – najlepiej na zakwasie, który dobrze współgra z kwaśnością ogórków. Można też podać go z ziemniakami puree lub ugotowanymi w mundurkach, rozgniecionymi tylko widelcem z odrobiną masła.

Świetnym dodatkiem jest kasza jęczmienna – podkreśla charakter kuchni domowej, a jednocześnie dobrze „niesie” sos. W wersji bardziej „imprezowej” forszmak bywa podawany w małych miseczkach jako ciepła przystawka do pieczywa.

Na koniec porcja posiekanej natki pietruszki lub szczypiorku dodaje świeżości i przełamuje ciężkość dania. Warto też postawić na stole świeżo mielony pieprz dla tych, którzy lubią ostrzejsze smaki.

Przechowywanie i odgrzewanie forszmaku

Forszmak znakomicie nadaje się do przygotowania z wyprzedzeniem. W lodówce, w szczelnym pojemniku, spokojnie wytrzyma 3–4 dni. Z każdym dniem smakuje pełniej, bo składniki jeszcze lepiej się „przegryzają”.

Do odgrzewania najlepiej użyć garnka z grubym dnem i bardzo małego ognia, co jakiś czas mieszając. W razie potrzeby można dodać odrobinę wody lub bulionu, jeśli sos zbytnio zgęstniał. Mikrofalówka też się sprawdzi, ale warto przykryć naczynie, bo sos może „strzelać”.

Forszmak można również mrozić – po całkowitym ostudzeniu przełożyć do pojemników, zostawiając trochę miejsca na rozszerzenie. W zamrażarce wytrzyma ok. 2–3 miesięcy. Po rozmrożeniu warto gotować bardzo delikatnie, żeby mięso się nie rozpadło całkowicie.

Wariacje i zamienniki w przepisie na forszmak

Forszmak z resztek pieczeni i w wersji „lżejszej”

Tradycyjnie forszmak często powstawał z różnych resztek mięsnych – to świetny sposób na „posprzątanie” lodówki. Można śmiało wykorzystać mięso z pieczeni, gotowaną szynkę czy pozostałości z obiadu (np. kawałki kurczaka). W takim przypadku mięsa nie trzeba długiego duszenia – dodaje się je dopiero po zrobieniu sosu, na ostatnie 10–15 minut gotowania. Wędzony boczek i kiełbasa nadadzą całości charakteru.

W wersji lżejszej można:

  • zmniejszyć ilość boczku do 50–80 g albo całkiem go pominąć,
  • zastąpić część wieprzowiny udkiem z kurczaka (bez skóry) lub indykiem,
  • dodać więcej papryki i cebuli, a także np. trochę selera naciowego lub marchewki pokrojonej w półplasterki.

Smak będzie nieco inny, mniej „bigosowy”, ale wciąż wyrazisty dzięki ogórkom kiszonym i koncentratowi pomidorowemu.

Zamienniki składników i dopasowanie smaku

Jeśli nie ma dostępu do dobrych ogórków kiszonych, można użyć domowych ogórków z beczki lub zaufanych ze słoika – ważne, żeby były naprawdę kiszone, a nie tylko marynowane w occie. Ogórki konserwowe kompletnie się tu nie sprawdzą. W razie słabej kwasowości ogórków można dodać odrobinę soku z kiszonych ogórków pod koniec gotowania – zaczynając od 1–2 łyżek i próbując po każdej dodanej porcji.

Zamiast kiełbasy wiejskiej można użyć innej dobrej kiełbasy wędzonej, ale warto unikać bardzo wodnistych, mocno nastrzykiwanych produktów – puszczą sporo płynu i osłabią smak. Jeśli używany jest bardzo słony boczek lub kiełbasa, sól lepiej dodawać dopiero pod koniec gotowania.

Koncentrat pomidorowy można częściowo zastąpić passatą pomidorową, ale wtedy sos będzie rzadszy i łagodniejszy w smaku – nada się to do wersji lżejszej. Można wtedy pozwolić sobie na odrobinę dłuższe odparowywanie bez przykrywki.

Stopień ostrości warto dobrać pod siebie: dodatkowa szczypta ostrej papryki, pieprzu cayenne lub odrobina sosu chili pod koniec gotowania podkręci charakter forszmaku bez zaburzania balansu smaków.